Reklama

Więcej bieli, zero kiczu. Zaglądamy do nowej sali ślubów w Łomży [FOTO]

W łomżyńskim Ratuszu zrobiło się luźniej. Urzędnicy Urzędu Stanu Cywilnego spakowali dokumenty i przenieśli się pod nowy, zdecydowanie bardziej klimatyczny adres. Od dzisiaj mieszkańcy wszystkie formalności – od rejestracji narodzin po zgłoszenia zgonów – załatwią w zabytkowym Domku Pastora przy ulicy Krzywe Koło 1. Budynek, usytuowany malowniczo między Hotelem Gromada a klasztorem oo. Kapucynów, ma stać się nie tylko wygodniejszym urzędem, ale przede wszystkim godną oprawą dla par mówiących sobie sakramentalne „tak”.

Przeprowadzka ruszyła pełną parą, a interesanci są tu przyjmowani od 13 lipca. Choć zespół USC działa już w nowym miejscu na sto procent, to prawdziwą rewolucję przeszła sala ślubów.

- Warunki lokalowe trochę się zmieniły w porównaniu z tą poprzednią salą, która była już taka trochę nieaktualna w dzisiejszych czasach – przyznaje Zdzisława Głębocka, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łomży.

Dawna sala, otwarta w okolicach 2000 roku, mocno trąciła już myszką. Dominowały w niej, jak to ujęła urzędniczka, „kolory landrynkowe”, które po prostu wyszły z mody. W Domku Pastora postawiono na zupełnie inne standardy. Teraz jest biało, przestrzennie, a sama sala jest znacznie większa gabarytowo. Kto wchodzi do środka, ten od razu daje się uwieść temu wnętrzu – jest jasne i duże.

Reklama

Nowożeńcy nie czekali na oficjalne przecięcie wstęgi. Śluby w nowej sali odbywają się na stałe już od kilku tygodni. Choć urzędnicy nie podliczyli jeszcze dokładnych statystyk i trudno ostatecznie wskazać konkretną liczbę odprawionych ceremonii, to “ruch w interesie” jest spory. Kilka na pewno już się odbyło. W sam tylko miniony piątek sakramentalne „tak” powiedziały sobie dwie pary , a kolejne ceremonie są już zaplanowane na następne lipcowe piątki. Same pary młode bardzo chwalą nową lokalizację.

Wybór Domku Pastora na nową siedzibę USC to także ukłon w stronę lokalnej historii. Ten klasycystyczny, XIX-wieczny zabytek pierwotnie służył jako pastorówka parafii ewangelicko-augsburskiej. Miejsce to ma swoją tajemnicę – to właśnie tutaj przed carską żandarmerią ukrywał się Józef Piłsudski, który przy okazji dokonał konwersji z katolicyzmu na luteranizm. Po gruntownej renowacji budynek odzyskał dawny blask i zanim oddano do użytku Halę Kultury, tętnił życiem jako Centrum Aktywności Turystycznej i Kulturalnej.

Reklama

Dla mieszkańców zmiana adresu oznacza jedno – koniec z ciasnotą w Ratuszu. Warto pamiętać, że USC towarzyszy nam w najważniejszych momentach życia. To tutaj sporządza się akty urodzeń, małżeństw i zgonów, odbiera ich oficjalne odpisy, zmienia imiona lub nazwiska, uznaje ojcostwo czy wpisuje zagraniczne dokumenty do polskich ksiąg. Teraz wszystko to załatwimy w otoczeniu, które po prostu pasuje do powagi i uroku tych wydarzeń.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości