Reklama

Anna Gawrych o unijnych milionach na magazyny energii: Chcemy, by nasi mieszkańcy byli zaopiekowani

10/01/2026 08:00

Słońce świeci, liczniki na dachach biją rekordy, ale co z tego, gdy wieczorem, gdy prąd jest najbardziej potrzebny, nasze domowe elektrownie idą spać? W powiecie łomżyńskim i okolicznych gminach trwa technologiczny skok, który ma ten problem rozwiązać. Mowa o projekcie budowy magazynów energii i ciepła, na który Związek Powiatowo-Gminny „Łomżyńskie Forum Samorządowe” pozyskał potężne środki. Całość przedsięwzięcia to ponad 18 milionów złotych, z czego dofinansowanie unijne pokrywa ponad 15,5 miliona.

– Najważniejszym elementem, który powinien nas skłonić do podjęcia decyzji o budowie tej instalacji, jest to, że możemy bardziej efektywnie wykorzystywać energię, którą już teraz pozyskujemy z naszych paneli – tłumaczy Anna Gawrych, Wiceprezes Związku ŁFS. Jak dodaje, w potocznym języku magazyny energii to po prostu duże akumulatory. – Magazyn przechowuje nadwyżki i pozwala je wykorzystać w dowolnym czasie. To kluczowe, gdy nie mamy ciągłych dostaw prądu; wtedy jesteśmy „zaopiekowani”, bo domowe urządzenia mogą brać energię prosto z magazynu.

W ramach trwającego do 31 lipca 2026 roku projektu zaplanowano montaż 450 urządzeń: 265 magazynów energii elektrycznej oraz 185 magazynów ciepła. Te drugie, jak mówi wiceprezes Gawrych, to nic innego jak nowoczesne bojlery z ciepłą wodą, które gromadzą energię na potrzeby ogrzewania domu lub bieżącej wody.

Reklama

Dla kogo są te pieniądze, a kto obejdzie się smakiem? Zasady są jasne i – co tu kryć – dość restrykcyjne. Projekt celuje w mieszkańców z instalacjami fotowoltaicznymi o mocy do 7 kW oraz do 9,99 kW. –

- Niestety nie mogą z tego skorzystać osoby prowadzące działalność gospodarczą albo duże gospodarstwa rolne z przemysłową produkcją – zaznacza Anna Gawrych. Chodzi o typowe domostwa i potrzeby socjalno-bytowe.

Sam proces przyznawania grantów to nie tylko wyścig z czasem, ale też system punktowy. Premiowani są mieszkańcy gmin zrzeszonych w Związku ŁFS, m.in. powiatu łomżyńskiego, gmin Kolno, Zambrów czy Sokoły.

Reklama

 – Co ważne, jeśli ktoś posiada kilka domów w różnych lokalizacjach na terenie powiatu, może aplikować o więcej niż jedną instalację -wyjaśnia prezeska.

85 procent refundacji, czyli jak to ugryźć finansowo 

Finansowanie wygląda kusząco: 85% kosztów kwalifikowanych to grant, a 15% to wkład własny mieszkańca. Przy planowaniu domowego budżetu. Inwestycję najpierw trzeba opłacić z własnej kieszeni, a dopiero po montażu i odbiorze technicznym składa się wniosek o wypłatę grantu. Od momentu podpisania umowy o powierzenie grantu, mieszkaniec ma 120 dni na realizację montażu.

Reklama

Sam projekt to jednak nie tylko „kable i zbiorniki”. 

– Zapraszamy dzieciaki na warsztaty ekologiczne, planujemy konkursy i wizytę studyjną, by uczyć mieszkańców, jak skutecznie pozyskiwać środki na zieloną energię – wylicza Anna Gawrych.


 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości