Reklama

Armia Fight Night 2: Piotr Mroczkowski vs Maciek Kierzkowski [VIDEO i FOTO]

09/04/2018 08:55

Jako drugi w klatce Armia Fight Night 2 wystąpił w walce półzawodowej Piotr Mroczkowski z Fight Club Łomża, którego rywalem był Maciek Kierzkowski z klubu Okniński MMA Siedlce. Kierzkowski po raz drugi walczył na gali AFN. Za pierwszym razem zwyciężył w swoim mieście. W Łomży już tak dobrze nie było.

Pierwszy cios w tej walce zadał Kierzkowski, który trafił mocny lowkickiem Piotrka, na którym nie zrobiło to jednak większego wrażenia. Mroczkowski zaczął atakować głowę przeciwnika, którzy jednak nie zamierzał walczyć w stójce i szybko zszedł do nóg po sprowadzenie, co Piotrek wykorzystał do chwycenia głowy z zamiarem założenia duszenia gilotynowego. Warto w tym miejscu dodać, że gilotyna to taka "firmówka" Mroczkowskiego, dzięki której został m.in. mistrzem Polski. Siedlczanin zdołał jednak obronić się przed duszeniem i walka wróciła do stójki, w której zaskakująca obrotówka na korpus w wykonaniu Mroczkowskiego zrobiła dobrą robotę. Kierzkowski odczuł ją mocno i Piotrek rzucił się do ataku. Seria ciosów na głowę spowodowała, że jego przeciwnik znowu uciekł do parteru i ponownie jego głowa znalazła się w uchwycie naszego zawodnika. Choć wydawało się, że gilotyna jest dobrze zapięta, to jednak czegoś zabrakło i w pierwszej rundzie Piotrkowi nie udało się poddać rywala. Pod koniec Mroczkowski zainkasował jeszcze kilka ciosów w zwarciu, ale nie miało to wpływu na ogólny obraz pierwszego starcia, które łomżyniak podkreślił ofektownym obaleniem.

Druga runda (jak każda) zaczęła się w stójce i tym razem zawodnicy nie szukali od razu parteru. W tej płaszczyźnie szybko zaznaczyła się przewaga Mroczkowskiego, który szedł do przodu. Zadał cios prostym kopnięciem w udo, po czym ponownie spróbował kopnięcia obrotowego na korpus, jednak tym razem rywal był czujny i zdążył odskoczyć. Siedlczanin również próbował kopnięcia, ale wtedy Piotrek zaatakował w tempie kopnięciem w nogę podstawną i wyciął rywala, co spowodowało, że walka przeniosła się na matę, gdzie Mroczkowski chwycił lewą rękę próbując założyć kimurę. Dźwigni niestety nie udało się wyciągnąć, a chwilę później Kierzkowski chwycił nogę i po raz pierwszy to on zdobył pozycję z góry. Idąc za radą swojego narożnika rozpoczął metodyczne obijanie Piotrka, podczas którego zadał również kilka niedozowlonych ciosów w tył głowy, za co sędzia zwrócił mu uwagę. Sytuacja stała się już bardzo trudna dla łomżyniaka, a sędzia nakazywał mu już bronić się, bo za chwilę przerwie walkę. Wtedy Kierzkowski ponownie zaczął bić w tył głowy, na co zareagował prowadzący walkę, przerwał to i nakazał odjęcie punktu fighterowi z Siedlec, a walka na końcówkę drugiej rundy wróciła do stójki, gdzie jeszcze w ostatnich sekundach mocno zaatakował Mroczkowski.

Reklama

Prawdopodobnie reakcja sędziego na faul zawodnika z Siedlec uratowała Piotrka przed porażką przed czasem w końcówce drugiej rundy. W trzeciej więc nie zamierzał już do podobnej sytuacji dopuścić. Rozpoczął mocnym lowkickiem, po którym ugięła się lewa noga siedlczanina. Powtórzył to jeszcze dwa razy po czym takiego samego uderzenia spróbował Kierzkowski, ale nadział się na kontrę w postaci kolejnego niskiego kopnięcia i upadł na matę. Piotrek od razu ruszył z ciosami z góry, po których znowu próbował chwycić gilotynę. Kierzkowski próbował znowu łapać nogę, by sprowadzić Piotrka podobnie jak mu się to udało w drugiej rundzie, ale tym razem łomżyniak był czujny i na to nie pozwolił. Po chwili ruszył z ciosami i Kierzkowski już tylko uciekał po klatce. W końcówce udało mu się co prawda jeszcze raz sprowadzić Piotrka do parteru, gdzie próbował go obijać, ale nie miał już sił, by zrobić z tym coś więcej.

Walka był wyrównana i rywale okazali się godnymi siebie przeciwnikami. Zwycięstwo sędziowie przyznali jednak reprezentantowi gospodarzy punktując: 29:27 28:28 29:27. Remis w drugiej rundzie tylko z powodu karnego odjęcia punktu za uderzenia w tył głowy, bo starcie to należało do Kierzkowskiego.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości