Od wielu lat w rejonie skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i Sikorskiego dochodziło do kolizji i stłuczek. Stara, ponad trzydziestoletnia sygnalizacja była awaryjna. Teraz jedno z najbardziej "wypadkowych" skrzyżowań w Łomży stało się bezkolizyjne - sygnalizacja szykowana już od jakiegoś czasu zaczęła funkcjonować.
W rejonie skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i Sikorskiego co jakiś czas dochodziło do zdarzeń drogowych spowodowanych wymuszeniem pierwszeństwa. Dotychczasowa, ponad trzydziestoletnia sygnalizacja była też awaryjna - często wyłączała się przy niekorzystnych zmianach pogodowych. Oprócz tego, nie było części zapasowych do szafy sterowania.
Teraz jedno z najbardziej "wypadkowych" przecięć dróg w Łomży w końcu stało się bezkolizyjne.
Mieszkańcy już od pewnego czasu mogli obserwować postępujące prace. Najpierw pojawiły się nowe słupy, a następnie sygnalizatory. Dzisiaj możemy pokonać to skrzyżowanie bez obawy o ewentualne wymuszenie pierwszeństwa - każdy pas ma własny sygnalizator.
Oprócz nowej sygnalizacji, pojawiło się także nowe oznakowanie poziome. Za pewne wielu kierowców pokonując "odnowione" skrzyżowanie po raz pierwszy, zrobi to z pewną dozą niepewności.