Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych (KRRIO) przedłożyła w czerwcu Sejmowi i Senatowi RP „Sprawozdanie z działalności regionalnych izb obrachunkowych i wykonania budżetu przez jednostki samorządu terytorialnego w 2023 roku”. Było ono przedmiotem wczorajszego posiedzenia sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Chociaż sprawozdanie to jest bardzo obszernym dokumentem – zawiera około 400 stron, to warto się nad nim pochylić i przeanalizować zawarte w nim dane, głównie mając na uwadze nasze województwo.
Sprawozdaniem objęto 2807 jednostek samorządu terytorialnego, 183 związki jednostek samorządu terytorialnego oraz związek metropolitalny utworzony w województwie śląskim. Wykorzystano dane zgromadzone przez regionalne izby obrachunkowe, a także udostępnione przez Ministerstwo Finansów oraz Główny Urząd Statystyczny. Niestety jasno wynika z nich, że województwo podlaskie na koniec 2023 r. miało jeden z czterech najbardziej zadłużonych budżetów w Polsce.
Oprócz naszego województwa najwyższym zadłużeniem charakteryzowały się budżety województwa lubuskiego - 294 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca (232% średniej krajowej dla województw), mazowieckiego i zachodniopomorskiego - 215 zł (169% średniej krajowej). W przypadku województwa podlaskiego było to 245 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca, co stanowi 193% średniej krajowej dla województw.
Najniższe zadłużenie na koniec ubiegłego roku miało województwo świętokrzyskie - 17 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca (13% średniej krajowej), opolskie – 28 zł (22%) i dolnośląskie - 33 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca, co stanowi 26% średniej krajowej dla województw.
Średnie zadłużenie województw samorządowych liczone na jednego mieszkańca w skali kraju w 2023 r. wyniosło zatem 127 zł i w stosunku do poprzedniego roku spadło o 7 zł. Warto też podkreślić, że województwa samorządowe były jedynym typem samorządu, który po raz trzeci obniżył swój dług, co potwierdza w ich przypadku tendencję spadku poziomu zadłużenia.
Niestety i na tej płaszczyźnie nasze województwo nie wypadło najlepiej. Jako jeden z czterech samorządów odnotowało wzrost kwoty długu w stosunku do ubiegłego roku (2022). W przeliczeniu na jednego mieszkańca oznacza to jego zwiększenie – na szczęście tylko o 1 zł. Wzrost zadłużenia nastąpił jeszcze tylko w samorządzie województwa lubuskiego – o 105 zł, mazowieckiego – o 63 zł i pomorskiego – o 2 zł.