Prokuratura nie ma wątpliwości- były funkcjonariusz policji w Grajewie posiadał kilka tysięcy filmów i zdjęć z pornografią dziecięcą. Do Prokuratury Rejonowej w Łomży dotarła w tej sprawie opinia biegłego z zakresu informatyki. Choć na razie zarzuty postawione mężczyźnie nie zostały rozszerzone o rozpowszechnianie pornografii, 36-letni Dariusz G. został objęty środkami zapobiegawczymi, m.in. poręczeniem majątkowym.
- Uzyskanie opinii trwało dość długo, ze względu na liczbę zabezpieczonych materiałów. Nie mogę powiedzieć, by jej treść stała się przełomowa dla prowadzonego śledztwa, ale wnioski w niej zawarte są podstawą do jego prowadzenia- mówi prokurator Prokuratury Rejonowej w Łomży Grzegorz Kryszpin, dodając, że nie ma już wątpliwości, że mężczyzna posiadał liczne pliki multimedialne i graficzne z udziałem małoletnich.
Wobec mężczyzny prokuratura zdecydowała się zastosować środki zapobiegawcze.
- Jest to m.in.poręczenie majątkowe- dodaje prokurator Kryszpin, nie zdradzając jego wysokości.
Śledztwo w sprawie 36-letniego Dariusza G., byłego policjanta KPP w Grajewie, potrwa jeszcze kilka tygodni. Śledczy sprawdzają m.in., czy mężczyzna trzymał pliki pornograficzne tylko na własny użytek. Jeśli okaże się, że materiały były rozpowszechniane, zarzut, do tej pory dotyczący tylko posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletnich, zostanie rozszerzony.
Przypomnijmy- cała sprawa wyszła na jaw pod koniec czerwca. Komputer mężczyzny został odkryty podczas ubiegłorocznej akcji Europolu, podczas której w Polsce oskarżonych o posiadanie treści pornograficznych zostało 18 osób, w tym dwie z woj. podlaskiego. 36-letni Dariusz G. służył w policji blisko 14 lat.