Akcja strażaków i policjantów, podczas której odebrany został poród małej Wiktorii, rozsławiła naszych strażaków na całą Polskę. Do udziału w popularnym programie "śniadaniowym" zaprosiła ich TVP. W programie opowiedzieli jeszcze raz przebieg całego zdarzenia.
Do udziału w programie "Pytanie na śniadanie" zaproszeni zostali Wojciech Żebrowski i Łukasz Piech z Państwowej Straży Pożarnej w Łomży i sierż. szt. Radosław Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. Strażacy, którzy zajęli się odebraniem porodu opowiedzieli o swoich emocjach, stresie i podjętych działaniach przy matce i później przy dziecku. Policjant mówił o zabezpieczaniu całej akcji, wezwaniu karetki i konwojowaniu auta z urodzoną już Wiktorią na spotkanie z jadącą w ich kierunku karetką pogotowia. Chwalił strażaków, ale także rodziców małej Wiktorii, którzy znaleźli się w zupełnie wyjątkowej i bardzo trudnej sytuacji.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 marca 2018 roku. Strażacy zostali wezwani do raczej niezbyt interesującej interwencji jaką jest usunięcie plamy oleju po kolizji dwóch aut, do której doszło w Budach Czarnockich. W trakcie tej interwencji zatrzymał się obok samochód, którego kierowca prosił o pomoc dla swojej ciężarnej żony. Kobieta zaczęła już rodzić i nie było dość czasu, żeby dojechać z nią do szpitala.
Mała Wiktoria ważyła 3400 gramów i mierzyła 53 cm. Jak ocenił ordynator oddziału noworodków dr Dariusz Ślesicki do szpitala dotarła cała, zdrowa i w świetnej formie. Lekarz przyznał też, że pomoc strażaków była naprawdę fachowa.