Reklama

Zenek Martyniuk zaśpiewał, wstęgi nie przecięto. Kiedy wreszcie ruszy nowa część szkoły w Konarzycach?

Kiedy wreszcie otwarcie? To pytanie od miesięcy zadają sobie rodzice, uczniowie i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej w Konarzycach. Rozbudowa największej placówki w gminie Łomża ciągnie się już tak długo, że do kolejnych zapewnień urzędników mieszkańcy podchodzą z dużym dystansem. W tym tygodniu nastąpił jednak konkretny przełom formalny – wykonawca złożył wniosek o pozwolenie na użytkowanie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łomży. Czy to gwarancja, że 1 września w nowych klasach usiądą dzieci?

Sprawa odbiorów technicznych nowego budynku już wcześniej rodziła sporo spekulacji. Jeszcze w kwietniu, podczas naszych rozmów z władzami Gminy, można było usłyszeć optymistyczne zapowiedzi, że wszystkie procedury odbiorowe zakończą się w maju. W kuluarach i wśród rodziców posyłających dzieci do szkoły szybko zaczęto głośno mówić o tym, że uroczyste przecięcie wstęgi mogłoby zbiec się w czasie z wielkim festynem, który zaplanowano na 6 czerwca. Impreza miała ogromny rozmach, a jej główną atrakcją był występ samego króla disco polo Zenka Martyniuka. Gwiazda zaśpiewała, mieszkańcy bawili się świetnie, ale do symbolicznego otwarcia nowych murów nie doszło.

Reklama

Rzeczywistość urzędowa zweryfikowała majowe plany – wykonawca utknął w martwym punkcie podczas uzgodnień ze strażą pożarną i sanepidem. Wymogi przeciwpożarowe i higieniczno-sanitarne okazały się na tyle rygorystyczne, że budynek trzeba było dostosowywać do przepisów dłużej niż zakładano. Dopiero po spełnieniu tych wymagań, dokumenty mogły ruszyć dalej.

Przypomnijmy, że ta budowa od samego początku nie miała lekkiej drogi. Żeby w ogóle wyłonić firmę, która podejmie się postawienia nowego skrzydła, Gmina Łomża musiała organizować przetarg aż trzy razy. Kiedy w październiku 2022 roku uroczyście wmurowano kamień węgielny, plan był prosty: dzieci miały uczyć się w nowym obiekcie od września 2023 roku.

Reklama

Gdy ten termin bezpowrotnie minął, kolejną „pewną” datą miało być drugie półrocze minionego roku szkolnego. Pod koniec 2025 roku wójt Piotr Kłys zapewniał na naszych łamach, że trwają odbiory, a Gmina kupuje meble. Mamy lato 2026 roku, a obiekt wciąż czeka na ostateczną decyzję urzędników.

Zastępca wójta, Cezary Zborowski, w oficjalnej odpowiedzi na pytania redakcji mylomza.pl, wskazuje na niezależne od samorządu terminy:

- Stosowny wniosek do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łomży o udzielenie pozwolenia na użytkowanie został złożony przez Wykonawcę w tym tygodniu. Oczekuje się, że procedura związana z wydaniem pozwolenia na użytkowanie zostanie zakończona w tym miesiącu. To czynności formalno-prawne podejmowane przez organy niezależne od Gminy Łomża. Pozytywna decyzja PINB umożliwi rozpoczęcie w nim nowego roku szkolnego 1 września 2026 r.

Reklama

Deklaracja pierwszego września brzmi dobrze, ale to na razie intencja urzędników.

Nowe skrzydło to duży obiekt – ponad 1040 metrów kwadratowych, na których umieszczono cztery sale lekcyjne, oddziały przedszkolne, świetlicę i nową jadalnię. Całość kosztowała ponad 7 milionów złotych, przy sporym udziale rządowych funduszy. W nowo wybudowanym segmencie nie przewidziano jednak szkolnej kuchni, w której można by na miejscu gotować posiłki dla uczniów. Powstała jedynie stołówka-jadalnia. W praktyce oznacza to, że szkoła w Konarzycach – mimo potężnej i kosztownej rozbudowy – wciąż będzie skazana na zewnętrzny catering. Na kolejne przetargi w tym zakresie „skazana” będzie też sama Gmina. Urzędnicy zyskają więc kolejną okazję do szlifowania procedur zamówień publicznych na żywienie.

Reklama

Na ten moment Gmina zapewnia, że niezbędne wyposażenie (ławki, komputery, tablice multimedialne) leży w magazynach (upchane w skromnych pomieszczeniach szkoły) i czeka na zielone światło od PINB. Dyrekcja szkoły ma w sierpniu ułożyć plan zajęć z uwzględnieniem nowych przestrzeni. Ruch jest tu konieczny, bo Konarzyce dynamicznie się rozbudowują, dzieci przybywa, a stare, zabytkowe mury szkoły pilnie wymagają remontu – ten jednak może ruszyć dopiero wtedy, gdy uczniowie na dobre przeniosą się do nowego skrzydła. Czy od września? 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/07/2026 14:34
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości