Galeria Sztuki Współczesnej Oddział Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży (ul. Długa 13) zaprasza w niedzielę 14 września 2025 roku o godz. 12.00 na otwarcie wystawy rysunków Jana Biczysko inspirowanych „Boską Komedią” Dantego Alighieri. W programie wernisażu: spotkanie z autorem oraz wykład Alicji Biczysko „Esej o dwóch Komediach – Dantego Alighieri i Jana Biczysko”. Wystawa czynna do 29 października 2025 roku.
- Jan Biczysko urodził się w roku 1959 w Wieruszowie. Studia odbył na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Dyplom uzyskał w pracowni prof. Juliusza Joniaka w 1983 roku. Jest związany z krakowskim środowiskiem artystycznym.W latach 1990-2009 realizował liczne prace z dziedziny reklamy: plakaty, okładki, filmy, zdjęcia. Później skupił się na malarstwie i rysunku. Miał wystawy w wielu ośrodkach, m.in. w Czeladzi, Elblągu, Gorzowie Wielkopolskim, Hebdowie, Katowicach, Krakowie, Krzeszowicach, Łodzi, Miechowie, Monachium, Myślenicach, Poznaniu, Słubicach, Słomnikach, Warszawie, Wieruszowie. Jednym z przystanków w tej artystycznej podróży była Łomża. W 2016 roku artysta pokazał w Galerii Sztuki Współczesnej Muzeum Północno-Mazowieckiego obrazy i rysunki zebrane w wystawę „Śpiący jednorożec”- przedstawiają artystę organizatorzy.
Obecnie prezentuje w Łomży serię rysunków inspirowanych poematem Dantego Alighieri przedstawiającym wizję wędrówki poety przez zaświaty – Piekło, Czyściec i Raj. Na wystawie pokazany został zestaw 36 prac reprezentujących wszystkie części dzieła. Cały cykl liczy 114 rysunków i został zrealizowany w 2022 roku dzięki rocznemu stypendium twórczemu przyznanemu artyście w wyniku konkursu ogłoszonego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Zamiarem Jana Biczysko nie było stworzenie tradycyjnych ilustracji do słynnego utworu Dantego, a poszukiwanie w nim odniesień do współczesności. Artysta potraktował średniowieczny poemat jako punkt wyjścia do refleksji nad kondycją człowieka i rolą sztuki. „Rysując Dantego – mówi autor – nie chciałem ilustrować etapów wędrówki poety w kostiumie z epoki, ale przy pomocy słów poematu, przełożonych na język współczesnej sztuki, opowiedzieć o kryzysie naszego świata i ocalić to, co dla człowieka zawsze jest punktem oparcia: miłość, wolność, ludzka godność, odpowiedzialność artysty i sztuki. Często, tak jak Dante kroczący za Wergiliuszem – swoim poetyckim mistrzem i traktujący dzieła tradycji antycznej i chrześcijańskiej jako jedno kulturowe uniwersum, sięgałem do swoim mistrzów, posługując się rysunkową delikatną aluzją, parafrazą, odwołując się np. do Boscha, Breughla, Rembrandta, Picassa, Matisse’a, Beksińskiego, Gielniaka, Nowosielskiego”.
