Spada liczba ofert pracy, także dla sezonowych pracowników budowlanych- apelują specjaliści z podlaskich urzędów pracy. W tym roku od przedsiębiorców z branży budowlanej i remontowej wpłynęło znacznie mniej ofert pracy.
W tej chwili stopa bezrobocia w Łomży to równe 16 proc. W Powiatowym Urzędzie Pracy zarejestrowane są 6094 osoby. To o prawie 10 proc. więcej, niż w czerwcu rok temu.
Zdaniem pośredników pracy, spore znaczenie ma zastój w budownictwie. Tradycyjnie, to branża remontowo- budowlana gwarantowała odpływ bezrobotnych z rejestrów PUP, przynajmniej w czasie wiosny i lata.
W tym roku jednak prac budowlanych, nie tylko w Łomży, ale i w całym regionie, jest znacznie mniej.
Wg danych Głównego Urzędu Statystycznego, po pierwszym kwartale tego roku aż połowa firm budowalnych odnotowała straty.
Zapaść dostrzegają m.in. banki, które straszą, że przestaną kredytować przedsiębiorstwa budowlane. Ostrzegał o tym m.in. Maksymilian Kostrzewa, dyrektor departamentu restrukturyzacji i windykacji Kredyt Banku podczas konferencji Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Nadzieje budowalańców zaprzepaściła też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zapowiadając na początku tygodnia, że budżet na drogi zostanie zmniejszony w przyszłym roku z 29 mld zł na 7 mld zł.
Ofert pracy dla budowlańców i drogowców już teraz próżno szukać zarówno w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łomży, jak i w działach ogłoszeń. Na ponad 30 ofert zamieszczonych na stronie PUP tylko dwie dotyczą branży remontowo- budowlanej. Poszukiwany jest tynkarz i murarz.