Dwóch mężczyzn uratowali przed zamarznięciem policjanci. Jeden, nie mogąc się poruszyć, leżał na chodniku przy ul. Ks. Janusza. Pomoc na czas nie dotarła jednak do 63-letniego mieszkańca gminy Radziłów. Mężczyzna zamarzł.
Zamarznięty 63-latek został znaleziony na swojej posesji w miejscowości Łoje Awissa w gminie Radziłów. Policjanci zostali powiadomieni o odkryciu zwłok, wezwany na miejsce lekarz mógł tylko potwierdzić zgon z powodu wyziębienia organizmu.
Przed zamarznięciem udało się za to uratować dwóch mieszkańców powiatu kolneńskiego.
W sobotę po południu policjanci zostali poinformowani o mężczyźnie leżącym na chodniku przy ul. Ks. Janusza w Kolnie.
- 45-latek nie był w stanie poruszać się o własnych siłach. Funkcjonariusze powiadomili pogotowie ratunkowe, które udzieliło mu pomocy medycznej- informuje rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
W nocy z soboty na niedzielę kierowca przejeżdżający drogą do Turośli zauważył zaś mężczyznę leżącego w zaspie śniegu. Okazało się, że to 63-letni mieszkaniec tej miejscowości.
- Mężczyzna był kompletnie pijany. Miał bełkotliwą mowę i nie był w stanie utrzymać się na nogach. Funkcjonariusze w trosce o bezpieczeństwo 63-latka przewieźli go do pomieszczeń komendy- dodają policjanci.
Tegoroczna zima prawdopodobnie przejdzie do historii jako jedna z najostrzejszych i najdłuższych w ostatnich kilkudziesięciu latach. Śmierć z powodu wychłodzenia organizmu tylko w naszym regionie poniosło kilkanaście osób.