ZUS zbankrutuje w ciągu pięciu- ośmiu lat- ostrzega pochodzący z Łomży Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej dodając, że nie można liczyć na wypłatę obiecywanych dziś emerytur. Wczoraj Fundacja Republikańska wraz ze Związkiem Przedsiębiorców i Pracodawców zorganizowała wspólną konferencję w tej sprawie.
Na podparcie swojej tezy, fundacja i ZPP przedstawiły opracowany przez siebie "Raport o sytuacji ZUS". Obie organizacje podważają rządowe prognozy dotyczące sytuacji systemu emerytalnego, oparte m.in. o założenia stabilnego wzrostu gospodarczego do 2060 roku, wzrostu płac, spadku bezrobocia i mechanizm waloryzacji świadczeń.
- Rząd mija się z prawdą- twierdzi Fundacja Republikańska i ZPP. - Bilansowanie systemu może stać się niemożliwe w perspektywie 5-8-letniej.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ostrzega, że zadłużenie Polski wraz z tzw. długiem ukrytym wynosi ok. 200 proc. PKB i należy do największych w Europie. Łączna kwota obciążenia finansów publicznych systemem emerytalnym to ponad 130 mld zł rocznie, co stanowi niemal 30 proc. wszystkich wydatków publicznych.
- Aby zwiększyć wydolność systemu, należałoby zwiększyć liczbę odprowadzających składki, zwiększyć podstawy (np. wzrost płac) lub zwiększyć składki. Żadna z tych opcji nie wchodzi w grę w obecnej sytuacji-przekonuje Mariusz Pawlak, Główny Ekonomista ZPP.
Wobec całościowej sytuacji gospodarczo- ekonomicznej, specjaliści przewidują całkowite załamanie systemu już ok. 2020 roku.
- W perspektywie średnio i długoterminowej nie jest możliwe wypłacanie obecnie gwarantowanych świadczeń emerytalnych bez strukturalnych reform systemu emerytalnego, bądź bez zwiększonej presji fiskalnej, co w efekcie zabija polską gospodarkę- dodaje Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej.
Pełną relacje ze zwołanej wczoraj konferencji oraz "Raport o sytuacji ZUS" możesz znaleźć na stronie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców: http://zpp.net.pl/aktualnosci/run,zus-zbankrutuje-przed-2020-rokiem,page,1,article,491.html.