Ze złamanym obojczykiem i potłuczeniami trafił do szpitala kierowca, który uderzył w dzika. Do wypadku doszło na drodze krajowej 63, między Rogienicami a Kisielnicą.
- Dzik wybiegł z lasu nagle, wprost pod koła nadjeżdżającego bmw. W wyniku zderzenia ze zwierzęciem, 57-letni kierujący stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewą stronę drogi, a następnie do rowu, gdzie dachował- relacjonują policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Mężczyzna został zabrany do szpitala. Miał złamany obojczyk, doznał też potłuczeń ciała. Do wypadku doszło w sobotę po godz. 17.00.