Czy ZGO będzie musiał podnieść opłaty za odpady? - Taki wniosek został złożony do prezydenta miasta Łomży – potwierdza Adam Miara, dyrektor zarządzający ZGO w Łomży. Wynika to m.in. ze wzrostu cen energii, paliw, podwyżki płacy minimalnej i koniecznych inwestycji. Prezydent Mariusz Chrzanowski polecił jednak ponowne przeanalizowanie planów, żeby podwyżek dla mieszkańców Łomży nie było.
Jak przekazuje Adam Miara z łomżyńskiego ZGO, wniosek o podniesienie stawek opłat został złożony do prezydenta Łomży 22 października. To wynik panującej w Polsce drożyzny.
- Musimy mieć świadomość, że odbiorcy hurtowi, tacy jak Zakład Gospodarowania Odpadami, odczują znacznie bardziej podwyżki czy energii elektrycznej, czy paliwa, co widać też na przykładzie Miasta Łomża, które będzie płaciło zdecydowanie więcej za energie elektryczną, bo aż 85 procent. Podobne podwyżki czekają nas. Nikt się tak dużych podwyżek nie spodziewał – mówi Adam Miara.
Reklama
Koszty funkcjonowania ZGO będą wyższe również z powodu planowanej podwyżki płacy minimalnej i konieczności realizowania inwestycji, które są niezbędne z punktu widzenia przepisów prawa i funkcjonowania instalacji w Czartorii. Władze ZGO rozmawiały już w tej sprawie z prezydentem Chrzanowskim,.
- Konkluzja naszych rozmów jest taka, że mamy jeszcze raz wszystko przeanalizować i postarać się, żeby mieszkańcy miasta Łomży nie odczuli podwyżek, czyli iść w kierunku takim, żeby tych podwyżek dla mieszkańców miasta Łomży nie było – tłumaczy Miara.
Reklama
Zakład będzie prowadził analizę przez kilka tygodni, dlatego najprawdopodobniej od 1 stycznia podwyżek nie uda się wprowadzić.
- Myślę, że nowy cennik - jeżeli w ogóle będzie wprowadzony - będzie wprowadzony od 1 kwietnia 2022 roku i będzie – zgodnie z wolą pana prezydenta – nie dotyczył mieszkańców Miasta Łomży.