Dzisiaj w Śniadowie doszło do akcji wydobycia dwóch niewybuchów. Natrafiono na nie podczas wykopów doprowadzających wodociąg do nowo budujących się domów. Ewakuowano okolicznych mieszkańców.
Wybuchy natrafiono około 400 metrów od sklepu Biedronka, który na czas podjęcia bomb został zamknięty. Tak sam los spotkał sąsiedni sklep Dino. Ewakuowano mieszkańców okolicznych domów. Pozostali mieszkańcy Śniadowa zostali poinformowani o zaistniałej sytuacji i poproszono ich o ewakuację. Zaangażowali się w to m.in. strażacy z OSP Śniadowo
- Było to dwie bomby, jedna większa o wymiarach 50-70 cm, druga mniejsza o wymiarach 30-40 metrów – informuje Wiesław Jemielity, sekretarz Gminy Śniadowo.
Po godzinie 13.15 niewybuchy zostały podjęte przez patrol saperski.