Ponad setkę gimbusów, dowożących dzieci do szkół, sprawdzili już inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. Część z nich w ogóle nie powinna znaleźć się na drodze, nie wspominając o przewożeniu dzieci. Kontrole będą trwały nadal.
Inspektorzy mieli poważne zastrzeżenia co do kontrolowanych autobusów. Stan techniczny pojazdów pozostawiał wiele do życzenia.
- Stwierdzono m.in. uszkodzoną (skorodowaną) konstrukcję nośną pojazdu, wycieki płynów eksploatacyjnych, nieszczelny układ pneumatyczny, brak sygnału akustycznego- wyliczają inspektorzy.
Na 109 autobusów, które przeszły kontrolę, WITD zatrzymała pięć dowodów rejestracyjnych, w jednym przypadku zakazała dalszej jazdy.
- Jednego kierowcę za brak wymaganego podczas kontroli dokumentu ukarano mandatem karnym. Inspektorzy sprawdzali także trzeźwość kierujących autobusami. Na całe szczęście kierowcy nie spożywali alkoholu- dodają inspektorzy.
Gimbusy były sprawdzane w 42 gminach województwa podlaskiego. Pod znakiem kontroli upłynie także październik.