Dzisiaj w godzinach popołudniowych doszło do bardzo niebezpiecznego zderzenia dwóch aut osobowych na DK 64. Jeden z samochodów zakończył jazdę na pobliskim polu. Cztery osoby trafiły pod opiekę członków zespołu ratownictwa medycznego.
Informację o wypadku na DK 64 za miejscowością Piątnica łomżyńskie służby otrzymały około godz. 16.30. Do pilnej interwencji zadysponowano straż, policję oraz pogotowie, które ostatecznie stawiło się na miejscu zdarzenia w postaci aż dwóch zespołów ratownictwa medycznego. Podyktowane to było bardzo poważnym przebiegiem zaistniałego zdarzenia drogowego, a także ilością osób, które brały w nim udział.
Mimo tego, że szczegółowe okoliczności wypadku są w tej chwili nadal ustalane przez policję jego prawdopodobne okoliczności wskazują na wymuszenie pierwszeństwa przez kobietę wyjeżdzającą z drogi podporządkowanej – w tym wypadku od strony Kalinowa. Kierująca Skodą Octavią wyjechała na drogę główną wprost na jadące w kierunku Wizny Audi. Na skutek uderzenia Audi wypadło z drogi i dachowało na pobliskim, świeżo zasianym polu.
DK. 64 m. Zabawka (pow. łomżyński) Kierująca pojazdem Skoda Octavia wyjeżdzając z drogi podporządkowanej nie ustąpiła pierszeństwa prawidłowo jadącemu Audi A4, którym kierował 18 latek(trzeźwy) wraz z dwiema pasażerkami lat 18 (jechał w kierunku Wizny). W wyniku zdarzenia 4 osoby przewiezione do szpitala - informuje nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.
Siła zderzenia się aut była tak duża, że nie tylko samochody zostały dość mocno uszkodzone, ale także i osoby nimi podróżujące musiały trafić pod opiekę członków zespołów ratownictwa medycznego. W sumie to aż cztery osoby – kobieta ze Skody Octavi i mężczyzna kierujący Audi, a także dwójka jego pasażerów. Ostatecznie wszystkie te cztery osoby trafiły na dalsze badania do łomżyńskiego szpitala.
Aktualnie droga od Piątnicy w kierunku Wizny jest całkowicie zablokowana.