Po ponownie przeprowadzonym głosowaniu dotyczącym wyboru przewodniczącego Wojewódzkiego Sejmiku Podlaskiego Jacek Piorunek z Łomży uzyskał wymaganą ilość głosów i stanie na czele urzędu. Zdobył on poparcie 17 radnych.
W pierwszym głosowaniu nad kandydaturą Jacka Piorunka jako przewodniczącego radni nie doszli do porozumienia. Początkowo 14 radnych zagłosowało „za”, a 13 było „przeciw”. Jedna z osób wstrzymała się od głosu, a jeszcze jeden z głosów był nieważny.
W takiej sytuacji w dalszym ciągu nie wybrano lidera sejmiku.
Kolejnym punktem było głosowanie nad projektem uchwały w sprawie zmian w budżecie województwa. 16 radnych było za przyjęciem projektu uchwały, 9 wstrzymało się od głosu.
Jednakże ani sprawozdanie roczne z wykonania budżetu województwa za 2017 (10 radnych za, 10 przeciw oraz 1 wstrzymujący się) ani absolutorium z wykonania budżetu Zarządowi Województwa Podlaskiego nie uzyskało większości głosów( 12 radnych za, 12 radnych przeciw, 1 wstrzymał się od głosu).
Gdy Zarząd nie uzyskał absolutorium ponownie został zgłoszony wniosek o wybór przewodniczącego. I ponownie jedynym kandydatem był Jacek Piorunek. Tym razem w tajnym głosowaniu uzyskał 17 głosów poparcia i tym samym objął stanowisko Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podlaskiego. Po jego rezygnacji z przewodniczącego, trzeba było uzupełnić skład prezydium o jednego wiceprzewodniczącego. Jedynym kandydatem był Cezary Cieślukowski z PSL, zgłoszony przez Stefana Krajewskiego. W tajnym głosowaniu uzyskał 18 głosów poparcia i tym samym został Wiceprzewodniczącym Sejmiku Województwa Podlaskiego.
Podczas dyskusji nad możliwością powtórzenia głosowania nad absolutorium dla Zarządu Województwa Podlaskiego, radni PiS opuścili salę obrad, nie zgadzając się z wnioskiem nowego przewodniczącego, który chciał przeprowadzić głosowanie nad wnioskiem o reasumpcję.
Podczas przerwy okazało się, że wątpliwości prawnych i statutowych jest więcej, wobec tego przewodniczący Jacek Piorunek ogłosił przerwę w obradach do poniedziałku, 25 czerwca.