Jednego mężczyznę policjanci znaleźli w śniegu, tuż za Kolnem, na drodze krajowej nr 63, drugi leżał na ulicy Małego Płocka, trzeci siedział na schodach, nie mając siły z nich wstać, podczas gdy termometry wskazywały kilkanaście stopni poniżej zera. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu.
Mężczyzna leżący w zaspie śniegu, tuż przy głównej trasie między Kolnem a Piszem, został zauważony dziś ok. godz. 1.00 w nocy.
75-latek, mieszkający w pobliskiej miejscowości był mocno zziębnięty. Od mężczyzny wyraźnie czuć było alkohol, miał bełkotliwą mowę i nie był w stanie utrzymać się na nogach o własnych siłach- informują policjanci.
- Kolejną osobą, wobec której interweniowali funkcjonariusze, był 48-latek. Mężczyzna w sobotnią noc leżał na ulicy w Małym Płocku- podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolnie.
Trzeci mężczyzna znaleziony został wczesnym rankiem. 54-latek, nie zważając na panujący mróz, siedział na schodach, czekając na kolegę. Także on z powodu nadużycia alkoholu nie był w stanie o własnych siłach stanąć na nogach.
- Całą trójkę policjanci odwieźli do domów. Dzięki interwencji mundurowych mężczyźni zostali uchronieni przed wyziębieniem organizmu, które mogło doprowadzić nawet do ich śmierci- nie kryją policjanci.
Z osobami pod wpływem alkoholu mieli do czynienia także policjanci z łomżyńskiej komendy. Przez weekend mundurowi zatrzymali trzech kierowców, prowadzących auta po spożyciu alkoholu. Rekordzista kierujący bmw miał dwa promile alkoholu w organizmie.