Reklama

Kierowca opla zginął na miejscu

25/04/2011 14:55

Kierowca vectry najprawdopodobniej jechał zbyt szybko. Na łuku drogi zjechał na pobocze, uderzył w przepust i dachował. Zginał na miejscu. Przyczyny tego tragicznego zdarzenia ustalają łomżyńscy policjanci.

Do wypadku doszło wczoraj ok. godziny 17.00, na drodze relacji Kossaki – Truszki. 33-letni kierowca opla pokonując łuk drogi prowadzącej w kierunku miejscowości Kossaki najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem. Następnie vectra zjechała na lewe pobocze, gdzie uderzyła w znajdujący się w rowie przepust i dachowała. Kierujący na skutek zderzenia wypadł z samochodu. W wyniku wypadku zginął na miejscu- KWP Białystok.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama