Ósme zwycięstwo piłkarek Fortów. Zespół z Piątnicy ograł WAP Warszawa.
Podopieczne Cezarego Lemańskiego objęły prowadzenie po rzucie karnym strzelonym przez Klaudię Chętnik, która huknęła w lewy górny róg bramkarki. Chwilę wcześniej jedna z rywalek zagrała ręką w obrębie "szesnastki". Podwyższyła inna Klaudia - Ludkiewicz, wykorzystując zamieszanie podbramkowe.
Zespół z Piątnicy musiał radzić sobie bez dwóch ważnych zawodniczek. - Kamila Banach powinna być gotowa na następny mecz. Izabela Łada prawdopodobnie będzie musiała pauzować do końca sezonu - mówi szkoleniowiec.
Lemański jest dumny ze swoich zawodniczek. - Był to trudny mecz. Dziewczyny wybiegały punkty z mocniejszymi fizycznie rywalkami. Po golu przejęliśmy inicjatywę, czego efektem było podwyższenie. Później uciekła nam koncentracja i dopuściliśmy do strzału rywalkę. Ola Wyrzykowska nie była w stanie zatrzymać próby. Zrobiło się nerwowo, ale udało się dowieźć dobry wynik do końcowego gwizdka - dodaje.
Forty Piątnica - WAP Warszawa 2:1 (0:0)
Bramki: Chętnik 60' (k), Ludkiewicz 72' - 79'.
Forty: Wyrzykowska - Dworakowska, Długozima, Chętnik, Pokropowicz, Ka. Lewandowska (70' Kukawka), Wykowska, Ludkiewicz (75' Piszczatowska), Ki. Lewandowski, Konert, Łuba.