W meczu z Olimpią Elbląg zdobył dwie bramki. Zapraszamy na rozmowę z Marcinem Kluską przed meczem z Ząbkovią.
ROZMOWA z Marcinem Kluską, pomocnikiem ŁKS-u Łomża
Żadna drużyna w tej lidze nie jest dla nas nie do ugryzienia
Jak podsumujesz ostatnie spotkanie z Olimpią?
- Uważam, że ostatni mecz z Olimpią był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji, a przy tym nie pozwalaliśmy przeciwnikowi w żaden sposób zagrozić naszej bramce. Dopiero w końcówce trochę się rozluźniliśmy, przez co Olimpia miała dwie, trzy dobre okazje, ale podsumowując - to my byliśmy zdecydowanie lepsi tego dnia.
Przed Wami mecz na szczycie z Ząbkovią. Jak będzie?
- Jasnowidzem nie jestem, natomiast wiem, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania i jesteśmy w dobrej dyspozycji. Głęboko wierzę w to, że wrócimy do Łomży z trzema punktami.
Ząbkovia jest do ugryzienia?
- A dlaczego nie? Z szacunkiem podchodzimy do każdego rywala, ale też znamy swoją wartość. Mamy wielu doświadczonych piłkarzy i żadna drużyna w tej lidze nie jest dla nas nie do ugryzienia.
To będzie wielki piątek ŁKS-u?
- Liczymy na dobre spotkanie i zwycięstwo w tym meczu.
fot. Aneta Pogorzelska