Kolejny miesiąc z rzędu na kierowców jadących krajową ósemką sypią się mandaty, policjanci zatrzymują prawa jazdy, niektórzy stają przed sądem. Intensywne kontrole nie poprawiają jednak sytuacji- każdego dnia września policjanci zatrzymali ok. pięćdziesięciu kierowców, którzy na trasie nr 8 przekroczyli dopuszczalną prędkość.
Działania pod nazwą Bezpieczna ósemka, polegające na intensywnych kontrolach drogowych podlaskiego fragmentu trasy krajowej nr 8, policjanci prowadzą już od kilku miesięcy. Choć o zatrważających wynikach kontroli (i liczbie mandatów, jakie sypią się na głowy kierowców) jest głośno, kierujący autami nie biorą sobie przestróg policji do serca.
We wrześniu policjanci patrolujący ósemkę zatrzymali blisko 3,5 tysiąca pojazdów. Każdego dnia ponad pięćdziesięciu zatrzymanych kierowców, na liczniku miało wyższą prędkość, niż dopuszczały przepisy ruchu drogowego. Mandaty za przekroczenie prędkości i inne wykroczenia otrzymało 1800 osób.
- W trakcie przeprowadzonych w ubiegłym miesiącu działań Bezpieczna ósemka na podlaskim odcinku tej trasy doszło do pięciu wypadków drogowych, w których cztery osoby zginęły, a siedem zostało rannych. W przypadku dwóch z tych zdarzeń zawiniła najprawdopodobniej nadmierna prędkość- dodają policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Mundurowi wychwycili też pięciu kierowców, którzy usiedli za kierownicą po spożyciu alkoholu.
Kontrole trwać będą także przez cały październik. Policję wspierają funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego i Straży Granicznej.