Koszykarki UKS 4 Łomża pokazały wielkie serce i ducha walki podczas XIV Ogólnopolskiego Turnieju Niepodległości w Białymstoku. Podopieczne trenera Damiana Godlewskiego, które były o rok i dwa lata młodsze od przeciwniczek zakończyły zmagania na czwartym miejscu, a trzy zawodniczki zdobyły indywidualne wyróżnienia.
W sobotę wieczorem łomżanki przegrały z faworyzowaną drużyną Trójka Żyrardów. Młodsze zawodniczki "Czwórki" stawiły czoła znacznie starszym rywalkom, kończąc spotkanie wynikiem 12:88.
- Przegraliśmy, ale nie wynik jest najważniejszy. Nasze dziewczęta, będąc najmłodsze na turnieju, miały okazję grać z czołowymi drużynami i rozwijać się. Jestem z nich bardzo zadowolony, że nie zawiesiły głowy, tylko walczyły do ostatniej chwili i wyrywały przeciwniczkom piłki z rąk. Jestem przekonany, że przyjdzie czas, że to my będziemy serwować naszym kibicom takie emocje - podkreślił trener Damian Godlewski.
Reklama
W kolejnym meczu łomżanki pokazały pełnię swoich możliwości, pokonując UKS Jedynkę Nidzica 29:13.
- Dziewczyny zagrały fenomenalny ostatni mecz w turnieju. Wyszły bardzo zmotywowane i od początku narzuciły swoje warunki. Utrzymały prowadzenie do końca spotkania i pokazały, że ciężka praca na treningach przynosi efekty - dodał trener.
Indywidualne wyróżnienia również trafiły do łomżanek: do Pierwszej Piątki Turnieju wybrana została Gabriela Gorzemba, najlepszą zawodniczką drużyny uznano Gabrielę Piotrowską, a wyróżnienie trenera otrzymała Irena Książek.
- Jestem bardzo dumny z mojej drużyny. Z meczu na mecz było widać, że dziewczęta się rozwijają. Grały agresywnie w obronie, przechwytywały wiele piłek i atakowały odważnie kosz. Większość meczów była rozgrywana pod presją, a wynik oscylował wokół remisu, co na pewno zaprocentuje w przyszłości. Jeśli dziewczęta dalej będą przykładać się na treningach, kolejny turniej będzie jeszcze lepszy - podsumował Godlewski.
Turniej w Białymstoku pokazał, że młode koszykarki z Łomży mają ogromny potencjał i przyszłość w tej dyscyplinie stoi przed nimi otworem.