To jeden z największych sukcesów młodzieżowej koszykówki w Łomży w ostatnich latach. Oliwia Tomasiewicz - zawodniczka UKS 4 Łomża otrzymała powołanie na konsultację szkoleniową Reprezentacji Polski U-14 kobiet. Zgrupowanie odbędzie się w dniach 10 - 15 lipca w Giżycku.
Zaledwie 14-letnia zawodniczka zwraca uwagę nie tylko imponującymi warunkami fizycznymi. Mierzy aż 197 centymetrów wzrostu, ale przede wszystkim sportową dojrzałością, zaangażowaniem i konsekwencją w dążeniu do celu. Na co dzień jest uczennicą klasy sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Łomży, gdzie z powodzeniem łączy naukę z intensywnym cyklem treningowym.
Za sukcesem Oliwii stoją setki godzin spędzonych na parkiecie, ogromna determinacja oraz systematyczna praca. Trenerzy podkreślają, że od początku swojej przygody z koszykówką wyróżniała się ambicją, pracowitością i chęcią ciągłego doskonalenia swoich umiejętności. Każde kolejne wyzwanie traktuje jako szansę na zdobycie nowych doświadczeń i rozwój sportowy.
Miniony sezon 2025/2026 był dla młodej zawodniczki wyjątkowo wymagający. Reprezentowała barwy Łomży aż w trzech kategoriach wiekowych: U-14, U-15 oraz U-17. Rywalizacja ze starszymi i bardziej doświadczonymi koszykarkami pozwoliła jej szybciej rozwijać umiejętności oraz budować pewność siebie na boisku. To właśnie regularna gra na wysokim poziomie sprawiła, że zwróciła uwagę trenerów odpowiedzialnych za szkolenie młodzieżowych reprezentacji Polski.
ROZMOWA Z Oliwią Tomasiewicz, zawodniczką UKS-u 4 Łomża
Wzrost po rodzicach i dalszej rodzinie od strony mamy
Jak poczułaś się, gdy dowiedziałaś się, że otrzymałaś powołanie do reprezentacji Polski U-14?
- Poczułam ogromną radość, dumę i totalną ekscytację. To dla mnie wielkie wyróżnienie i nagroda za każdą minutę spędzoną na treningach. Nie mogę się już doczekać pierwszego zgrupowania i możliwości pracy z najlepszymi zawodniczkami w moim roczniku. Wiem, że to dopiero początek drogi, dlatego chcę pokazać się z jak najlepszej strony i dalej ciężko pracować.
Kto przekazał Ci informację o powołaniu?
- Informację dostałam od trenera Michała Piotrowskiego. To była bardzo miła chwila, której długo nie zapomnę. Na początku trudno było mi uwierzyć, że naprawdę znalazłam się w gronie powołanych zawodniczek. Jestem bardzo wdzięczna trenerom za zaufanie i wsparcie.
Jakie to uczucie znaleźć się w reprezentacji Polski?
- To świetne uczucie. Czuję jednocześnie ogromną ekscytację i jeszcze większą motywację do dalszej pracy na treningach. Takie powołanie pokazuje, że warto się starać i nie poddawać. Mam świadomość, że przede mną jeszcze wiele pracy, ale jestem gotowa na kolejne wyzwania.
Czujesz, że to dla Ciebie duże wyróżnienie?
- Zdecydowanie tak. Uważam, że jest to dla mnie wielkie wyróżnienie i jednocześnie motywacja do dalszego rozwoju. Chcę każdego dnia robić kolejny krok do przodu i wykorzystywać każdą okazję do nauki. Mam nadzieję, że to doświadczenie zaprocentuje w przyszłości.
Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportem i koszykówką?
- Moja przygoda ze sportem zaczęła się na początku drugiej klasy szkoły podstawowej. Trener Marcin Piotrowski zauważył mnie na szkolnym korytarzu i zachęcił do przyjścia na trening. Na początku traktowałam treningi jako coś zupełnie nowego i ciekawy sposób na spędzanie czasu. Z czasem koszykówka stała się moją największą pasją i dziś nie wyobrażam sobie życia bez tego sportu.
Po kim odziedziczyłaś tak imponujący wzrost?
- Głównie po rodzicach i dalszej rodzinie od strony mamy. W naszej rodzinie wysokie osoby nie są niczym niezwykłym. Dzięki temu wzrostowi mogę lepiej wykorzystywać swoje atuty na boisku, ale wiem też, że sam wzrost nie wystarczy bez ciężkiej pracy.
Ile dokładnie masz wzrostu? Nadal rośniesz?
- Obecnie mam 197 centymetrów wzrostu i cały czas jeszcze rosnę. Z każdym miesiącem zauważam, że moje ciało się zmienia. Staram się odpowiednio dbać o zdrowie i przygotowanie fizyczne, żeby jak najlepiej wykorzystywać swoje możliwości.
Jaki nosisz rozmiar buta?
- Aktualnie noszę buty w rozmiarze 48. Często wzbudza to zdziwienie, ale dla mnie jest to już całkowicie normalne. W sporcie najważniejsze jest jednak to, co potrafię zrobić na boisku, a nie rozmiar buta.
Jakie są Twoje największe sportowe marzenia?
- Moim największym marzeniem jest dostać się do wąskiego składu reprezentacji Polski. Chciałabym w przyszłości grać na najwyższym poziomie i reprezentować nasz kraj podczas najważniejszych turniejów. Wiem, że droga do tego jest długa, dlatego chcę cierpliwie pracować i rozwijać się każdego dnia.
UKS 4 Łomża to dla Ciebie jedna wielka rodzina?
- Zdecydowanie tak. Uważam, że UKS 4 Łomża to jedna wielka rodzina – wspieramy się, dopingujemy i pomagamy sobie zarówno na boisku, jak i poza nim. Dzięki trenerom i koleżankom z drużyny zawsze mogę liczyć na dobre słowo i motywację. To właśnie taka atmosfera sprawia, że z jeszcze większą radością przychodzę na każdy trening.