Biegaczka Klubu Sportowego Prefbet-Sonarol Łomża Martyna Krawczyńska ma za sobą niezwykle intensywnyei wymagające dni.
Wysokie temperatury nie przeszkodziły jej w udanych występach podczas dwóch prestiżowych imprez lekkoatletycznych: międzynarodowego meczu U-23 Turniej Nadziei Olimpijskich w Opolu oraz Memoriału Czesława Cybulskiego w Poznaniu.
Reprezentantka Polski wystartowała w Opolu w biegu na 1500 metrów podczas Turnieju Nadziei Olimpijskich, w którym rywalizowały reprezentacje Polski, Czech, Węgier i Ukrainy. Krawczyńska zajęła trzecie miejsce, uzyskując czas 4:25,09 i zdobywając cenne punkty dla biało-czerwonych.
Mecz dostarczył wielu emocji. Choć Polacy początkowo objęli prowadzenie, później przez większą część zawodów ustępowali reprezentacji Czech, tracąc w pewnym momencie nawet 26 punktów. Ostatecznie o zwycięstwie gospodarzy zadecydowały znakomite występy w sztafetach, które Polacy wygrali, triumfując w klasyfikacji końcowej z dorobkiem 466,5 punktu. Drugie miejsce zajęły Czechy (460 pkt), przed Węgrami (312 pkt) i Ukrainą (248,5 pkt).
Na odpoczynek nie było czasu. Tuż po zakończeniu rywalizacji w Opolu Martyna Krawczyńska udała się do Poznania, gdzie dzień później wystąpiła w Memoriale Czesława Cybulskiego. W międzynarodowej stawce na dystansie 2000 metrów z przeszkodami zajęła dziewiąte miejsce z czasem 6:23,87. Do rekordu życiowego zabrakło zaledwie 0,20 sekundy.
- Martyna bardzo dobrze poradziła sobie z niezwykle trudnym wyzwaniem. Dwa wymagające starty w ciągu jednego weekendu, do tego podróż między zawodami i bardzo wysokie temperatury, wymagały dużej odporności fizycznej i mentalnej. Trzecie miejsce w meczu międzynarodowym oraz wynik w Poznaniu, niewiele gorszy od rekordu życiowego, pokazują, że jest w dobrej dyspozycji i potrafi rywalizować na wysokim poziomie nawet w tak wymagających warunkach - ocenił trener Andrzej Korytkowski.
Brawo!