Reklama

Muzyka na tle kurpiowskich chat. Za nami wyjątkowy koncert w Nowogrodzie [FOTO]

Wieczorny, letni chłód, zapach starego drewna i śpiew, który niósł się daleko poza teren skansenu. Kto zdecydował się spędzić wczorajszy wieczór w Muzeum – Skansenie Kurpiowskim im. Adama Chętnika w Nowogrodzie, ten na pewno nie żałuje. Koncert „W Brzózkowym Dworku…”, zorganizowany w ramach XXXIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża 2026, przyciągnął mieszkańców i turystów. I – co najważniejsze – zostawił po sobie mnóstwo świetnych wrażeń.

Trzeba przyznać, że sceneria nowogrodzkiego skansenu robiła połowę klimatu. Zabytkowy dworek, wokół zieleń, a gdy zaczęło szarzeć – nastrojowe, ciepłe światła reflektorów. W takich warunkach klasyczny repertuar brzmi zupełnie inaczej niż w zamkniętej sali koncertowej. Luźniej, bliżej ludzi.

Sama formuła wieczoru mogła zaskoczyć, bo rozrzut gatunkowy był spory. Artyści rzucili publiczność na głęboką wodę – zaczęło się od polskiej tradycji i mocno osadzonych w klimacie miejsca pieśni ludowych, by za chwilę płynnie przejść do potężnych arii operowych, a na koniec zaserwować znane tematy z muzyki filmowej. 

Reklama

Agnieszka Kadłubowska swoim sopranem potrafiła autentycznie poruszyć, a bas Dariusza Wójcika – jak zwykle zresztą – dodał całości odpowiedniego ciężaru i klasy. Wszystko to spinał w całość Kwintet Smyczkowy Ars Harmonia, grający z niesamowitą lekkością, oraz Przemysław Skałuba, którego zaangażowanie na scenie po prostu udzielało się siedzącym na widowni ludziom

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości