- U nas nie będą umierać ludzie z powodu koronawirusa, tylko z powodu, że nie będzie zabezpieczonej podstawowej opieki medycznej – komentuje odważnie decyzję o przekształceniu szpitala wojewódzkiego w Łomży w szpital zakaźny była poseł Bernadeta Krynicka. – Wojewoda popełnił błąd – dodaje przed nasza kamerą.
Byłą posłankę, obecnie kierowniczkę działu kontraktowania i nadzoru świadczeń medycznych w łomżyńskim szpitalu spotkaliśmy dziś podczas ewakuacji pacjentów. Była parlamentarzystka nie kryła swojego zażenowania i zdenerwowania sytuacją, w której znalazł się Szpital Wojewódzki w Łomży.
- Jestem zawiedziona, że nikt w tej sprawie nic nie zrobił. To jest horror – mówi nam poddenerwowana Krynicka. – To są decyzje, które będą mieć dalekosiężne skutki – dodaje była posłanka.
- My staramy się z poziomu Urzędu Marszałkowskiego dostosowywać się to tej całej sytuacji. Dzisiaj też, wydaję mi się, nie jest czas i miejsce na to, żeby dyskutować dlaczego tak jest, a nie inaczej. W sytuacji, kiedy zapadają tak poważne decyzje na szczeblu nie tylko województwa, ale całego kraju musimy postarać się by wszyscy mieszkańcy ziemi łomżyńskiej, i całego województwa podlaskiego mogli czuć się bezpiecznie – powiedział nam obecny na miejscu podczas ewakuacji pacjentów szpitala radny Sejmiku Województwa Podlaskiego Piotr Modzelewski.