Piłkarze ze Śniadowo rozegrali spotkanie 24. kolejki IV ligi. Podopieczni Dariusza Narolewskiego wybrali się do Szczuczyna.
Mecz zakończył się remisem 1:1. Nasi wygrywali po pół godzinie gry. Po zamieszaniu podbramkowym piłka spadła na 15 metr, gdzie akcję zamknął Dominik Dzwonkowski. - Szkoda, bo już w pierwszej połowie mogliśmy zamknąć to spotkanie. "Dzwonek" miał fajną okazję, podobnie jak Cudakiewicz. Ten drugi po zmianie stron zmarnował "setkę", jak również wprowadzony Bargielski - mówi szkoleniowiec.
Gospodarze wyrównali w 70 minucie. - Osiągnęli przewagę, ale zdołaliśmy utrzymać korzystny wynik. Z jednej strony pozostaje niedosyt, ale punkt zdobyty na obcym boisku zawsze trzeba szanować - dodaje.
Wissa Szczuczyn - KS Śniadowo 1:1 (0:1)
Bramki: 72' - Dzwonkowski 30'.
KS Śniadowo: Wysocki - Cambindo, Cendrowski, Pisiak, Kadłubowski, Kopeć (46' Bargielski), Łukasik, Brzozowski, Dzwonkowski (80' Choiński), Cudakiewicz (70' Kopańczyk), Staszczuk )80' Zalewski).
Żółta kartka: Kopeć.
fot. Gabi Piszczatowska