O godz. 17:00 początek kolejnego meczu w IV lidze KS-u Śniadowo.
Zespół Dariusza Narolewskiego zagra na wyjeździe z KS-em Michałowo. - Mamy świadomość, że czeka nas ciężkie wyzwanie, ale będziemy grać o zwycięstwo, zresztą jak w każdym meczu. Jesteśmy pewni swoich możliwości i wiemy na co na stać. Chcemy zagrać dobre intensywne zawody. Zweryfikuje nas boisko, ale jedziemy po punkty - mówi Jakub Piasecki.
19-latek jest ofensywnym graczem KS-u Śniadowo. Ma nadzieję, że po porażce przyjdzie moment na radość. - Mecz z Turośnianką był wymagający. Z pewnością mogliśmy zdobyć więcej bramek i wygrać. Dobrze wytrzymaliśmy ten mecz fizycznie. Pomimo tego, że od 55 minuty graliśmy w osłabieniu, to byliśmy w stanie stwarzać sytuacje i naciskać rywala. Czujemy spory niedosyt po tym meczu. Wiemy, że zasłużyliśmy na przynajmniej na jeden punkt, ale zostawiamy to za nami i skupiamy się już na meczu w Michałowie - dodaje.