- Nie widzimy przesłanek do likwidacji prokuratur w Zambrowie czy w Kolnie. Nie ma dobrych argumentów "za" ich zamknięciem. Te prokuratury są ważnym elementem struktury wymiaru sprawiedliwości w świadomości mieszkańców, a postępowanie w nich prowadzone nie kosztuje dużo- argumentują łomżyńscy prokuratorzy. Prokurator Okręgowy Tomasz Wilk wziął udział w dwóch spotkaniach w Prokuraturze Generalnej, dotyczących tzw. małych prokuratur.
Likwidacja nieekonomicznych jednostek, rozważana przez Ministerstwo Sprawiedliwości, dotyczy prokuratur w całym kraju. W naszym regionie zamknięte miałyby zostać prokuratury w Zambrowie, Kolnie, Wysokiem Mazowieckiem i Grajewie.
Zarzutowi nieekonomiczności małych jednostek sprzeciwia się jednak prokurator Tomasz Wilk.
- W 2010 roku koszt postępowiania przygotowawczego wyniósł u nas 75 złotych, w poprzednim roku- 94 złote. To najniższe liczby w kraju!- podał prokurator dziennikarzom. - W Zambrowie w ubiegłym roku prokuratorzy zajmowali się większą ilością spraw, niż dwa lata temu. W Kolnie wpłynęło ponad tysiąc spraw- wylicza prokurator Wilk.
Zdaniem łomżyńskich prokuratorów, bardzo ważny jest także oddźwięk społeczny- te prokuratury wrosły w świadomość społeczeństwa, są ważnymi elementami wymiaru sprawiedliwości.
- To, że są małe- liczą nie więcej, niż pięć etatów, nie oznacza, że należy je zlikwidować! Zmiana nie wiąże się bowiem z wyrzuceniem powołanego do pracy prokuratora. Te jednostki powinny istnieć dla dobra społeczeństwa- przekonywał Tomasz Wilk.
Prokuratorzy obawiają się także, że batalia o tzw. małe jednostki z czasem może przerodzić się w walkę o utrzymanie okręgów. Taka zmiana, oprócz degradacji miasta i znacznego utrudnienia dla mieszkańców całego regionu, może znacznie ograniczyć skuteczność działania wymiaru sprawiedliwości.