Coraz bliżej strefy spadkowej jest w tabeli III ligi zespół ŁKS-u 1926 Łomża. Dziś, po słabym meczu, nasi piłkarze zanotowali kolejną porażkę z jedną z najsłabszych ekip rozgrywek. W Wołominie tamtejszy Huragan już w pierwszej połowie strzelił dwa gole i właśnie 2:0 wygrał trzecie spotkanie w sezonie.
Dzisiejszy mecz miał nieco inny przebieg niż to, do czego ostatnio próbowali nas przywyczaić łomżyńscy piłkarze. Tym razem nie było defensywnej gry na "zero z tyłu" przez 89. minut by w końcówce stracić gola. Huragan potrafił rozstrzygnąć spotkanie już w pierwszych 20 minutach strzelając dwa gole. Przy aktualnej skuteczności i sile rażenia biało-czerwonych dwa gole przewagi to dla rywala niemal pewność wygranego meczu. Tak właśnie się stało.
Na razie trudno jeszcze spekulować, na które miejsce spadnie ŁKS po zakończeniu 13. kolejki, bo do rozegrania pozostały jeszcze niedzielne mecze. Bez względu na to jednak ważniejsze jest to, że nad strefą spadkową nasza drużyna ma już tylko jeden punkt przewagi i to najwyższa pora, by zacząć bić na alarm.