Wznowione dziś Walne Zebranie członków ŁKS-u 1926 nie tylko nie wybrało nowego prezesa czy zarządu, ale zostało ponownie przełożone. Tym razem na dwa tygodnie - do 29 czerwca. Z funkcji wiceprezesa zrezygnował też Jerzy Kierażyński i tym samym obowiązki prezesa klubu przejął doradca Prezydenta Łomży, drugi z wiceprzewodniczących, Mariusz Giełgut.
Z wnioskiem o ponowne przełożenie obrad wystąpił Jerzy Kierażyński. Motywował go tym, że sytuacja wokół ŁKS-u zmienia się z dnia na dzień, a za tydzień, podczas sesji Rady Miejskiej, zapadną decyzje, które będą miały niemal decydujący wpływ na dalsze losy klubu. Jego opinię podzielili zebrani, którzy jednogłośnie poparli wniosek o dwutygodniową przerwę w obradach.
Chwilę później wieloletni piłkarz i działacz ŁKS-u Łomża złożył swoją rezygnację z funkcji wiceprezesa i członka zarządu. Zgodnie ze Statutem Klubu wobec rezygnacji prezesa i jednego z wiceprezesów za wszystkie decyzje związane z finansami Klubu, a także działania związane z organizacją meczu z Górnikiem Zabrze i organizacją meczu Pucharu Polski odpowiada drugi z wiceprezesów – Mariusz Giełgut, wspierany przez pozostałych członków zarządu: Łukasza Uściłowskiego, Sebastiana Chrzanowskiego i Dominika Sasinowskiego.
- Dziękując za okazane w ostatnich dniach wsparcie Panu Prezydentowi Mariuszowi Chrzanowskiemu Zarząd zdaje sobie sprawę, że teraz piłka jest po stronie Rady Miejskiej i decyzja o przekazaniu dotacji zostanie podjęta podczas najbliższej sesji, która odbędzie się 22 czerwca. Będąc świadomym odpowiedzialności za przyszłość i płynność finansową Klubu Zarząd prowadzi obecnie rozmowy z podmiotami gospodarczymi, które mogą wesprzeć Klub w rywalizacji w rozgrywkach nowej III ligi i uzupełnić brakujące środki pieniężne niezbędne do zbudowania drużyny gotowej do podjęcia rywalizacji w rozgrywkach - czytamy w informacji Zarządu ŁKS-u.
Walne wznowi obrady w środę 29 czerwca o godzinie 17.15 w sali konferencyjnej Urzędu Miasta.