Przed piłkarzami z Łomży ostatni mecz w sezonie. Dzisiaj o godz. 17:00 podopieczni Marcina Płuski zagrają u siebie z Pilicą Białobrzegi.
- Nie bierzemy innego scenariusza pod uwagę niż miłe zakończenie sezonu. Plan, który był założony przed runda wiosenną już wykonaliśmy, ale my też jako zespół mamy swoje cele do zrealizowania - mówi Hubert Antkowiak, napastnik ŁKS-u Łomża.
Autor sześciu goli w 12 meczach w rundzie wiosennej nie lekceważy rywali. - Przeciwnicy zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale my do każdego meczu przygotowujemy się w ten sam sposób i także ten tydzień niczym się nie różnił od pozostałych. Przez całą rundę pokazaliśmy niezłą grę i charakter i tak też chcemy zakończyć ten sezon - dodaje wychowanek Jaroty Jarocin.
Hubert nie może doczekać się najbliższej przyszlości. - W pierwszej kolejności wracam w rodzinne strony, by spędzić kilka dni z rodziną i zjeść domowe obiady mojej mamy Arlety. A później krótki urlop za granicą. W tym roku kierunek Grecja - kończy.
fot. Rafał Lesicki