Piłkarze ŁKS Łomża wywalczyli cenny punkt w wyjazdowym starciu z rezerwami Legii Warszawa.
Podopieczni Marcina Sasala zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, jednak mimo kilku dogodnych sytuacji nie zdołali przełożyć swojej przewagi na bramki. Spotkanie zakończyło się remisem, który choć cenny, pozostawia w łomżyńskiej drużynie pewien niedosyt.
Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, po tym jak w 88. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Rafał Boczoń. Pomimo przewagi liczebnej w końcówce, łomżanie nie potrafili przełamać defensywy Legii i pokonać bramkarza Jana Biendungę.
Po 14 kolejkach ŁKS Łomża zajmuje czwarte miejsce w tabeli, tracąc zaledwie dwa punkty do lidera - Legii II Warszawa. Tuż za warszawskim zespołem plasują się Ząbkovia Ząbki oraz Warta Sieradz, które mają tylko punkt przewagi nad łomżyńskim klubem.
Forma drużyny z Łomży pozwala jednak z optymizmem patrzeć w przyszłość. Walka o fotel lidera pozostaje w pełni otwarta.