Już dziś o godzinie 14:00 ŁKS Łomża zmierzy się na wyjeździe z Lechią Tomaszów Mazowiecki w meczu 10. kolejki III ligi.
Spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie. Wicelider z Łomży zagra na trudnym terenie z zespołem, który regularnie punktuje przed własną publicznością. Dla podopiecznych trenera Marcina Sasala będzie to okazja do powrotu na zwycięską ścieżkę po ostatnich potknięciach. W drużynie panuje pełna mobilizacja, a zawodnicy jasno deklarują swoje cele.
- Dokładnie, czas wrócić na zwycięską ścieżkę i budować serię zwycięstw. Lechia to dobry zespół z ciekawymi nazwiskami, lecz my mamy jasny cel i jedziemy tam po trzy punkty - mówi pomocnik ŁKS-u Dawid Dzięgielewski.
Zespół z Łomży niedawno mierzył się również w Pucharze Polski z Odrą Opole, ulegając wyżej notowanemu rywalowi. Jednak jak zapewniają zawodnicy, porażka nie wpłynęła negatywnie na morale drużyny.
- Dobrze przeanalizowaliśmy mecz pucharowy z Odrą Opole, wyciągnęliśmy szybkie wnioski, wprowadziliśmy drobne korekty i zapominamy o tym, co za nami. Liczy się to, co przed nami. Tu i teraz, czyli starcie z Lechią - dodaje.
fot. Aneta Pogorzelska