Przed piłkarzami Marcina Płuski pierwszy mecz mistrzowski. Hubert Antkowiak i spółka już w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z Pelikanem Łowicz.
- Inauguracja to zawsze dużo znaków zapytania. Sam jestem ciekawy, jak będziemy wyglądać. Do inauguracji podchodzimy z optymizmem. Mamy przebudowany zespół i wiem, że każdy dzień jest dla nas na plus - mówi Marek Jakóbiak.
Szkoleniowiec Pelikana doskonale pamięta mecz z rundy wiosennej. - Wynik porażał. Przegraliśmy 1:5 u siebie, ale z gry można było być zadowolonym. Mieliśmy wiele dobrych fragmentów gry. ale spotkanie ułożyło się niefortunnie. Z drugiej strony trzeba docenić klasę rywala. Zagrali bardzo solidnie i z przebiegu gry wygrali zasłużenie - dodaje.
Jakóbiak jest ciekawy postawy swojej ekipy na tle silnego przeciwnika. - Jak dla mnie ŁKS jest głównym kandydatem do awansu - kończy.