Dzisiaj o godz. 17:00 początek kolejnego meczu ŁKS-u. Łomżanie przed własną publicznością zagrają z Legią II Warszawa.
ROZMOWA Z Filipem Karmańskim, zawodnikiem ŁKS-u Łomża
Kluczową postacią był trener Płuska
Jaki jest plan na najbliższe spotkanie?
- Plan jest jest prosty. Trzeba wygrać. Jesteśmy dobrze przygotowani, zarówno taktycznie jak i fizycznie. Mamy nadzieję, że przełoży się to na wynik.
Legia II Warszawa. Ostatnio ograli lidera z Grodziska Mazowieckiego...
- Na pewno gracze ze stolicy będą wymagającym rywalem. Mają swoje mocne strony, ale i słabe, które my chcemy wykorzystać.
Pozostaniecie niepokonaną ekipą w tym roku?
- Tak
Jak to się stało, że trafiłeś do ŁKS-u?
- Klub przedstawił mi ciekawy pomysł na rozwój. No i kluczową postacią był trener Marcin Płuska, z którym już wcześniej pracowałem w Grudziądzu. To zaważyło, że zdecydowałem się na transfer do ŁKS-u.
Grałeś w różnych częściach kraju. Jak odnajdujesz się w Łomży?
- Bardzo dobrze. Jest tutaj super miejsce do życia.
Przeprowadziłeś się sam?
- Jest ze mną dziewczyna. Dla Natalii to też nie pierwsza przeprowadzka ze mną, więc bardzo jej dziękuje. Zawsze mnie wspiera.