Reklama

ŁKS Łomża. Karmański: Basen, lekka siłownia, spacery z psem

18/08/2024 14:46

Biało-czerwoni wygrali drugi mecz w sezonie i drugi na wyjeździe. Jedną z bramek zdobył Filip Karmański.

27-latek wyrównał wynik spotkania. Był to najmniej niecodzienny gol. Filip uderzył do pustej bramki z niemal połowy boiska. - Jak bym powiedział, że wszystko jest w najlepszym porządku. Teraz takie trafienie. Przed tygodniem Czarek Sauczek trafił w ósmej sekundzie spotkania - śmieje się.

Jak przyznaje pomocnik ŁKS-u, jego ekipa zasłużenie sięgnęła po punkty. - Kontrolowaliśmy spotkanie. Byliśmy zespołem lepszym, chociaż dwukrotnie musieliśmy gonić wynik. Zdołaliśmy to zrobić, a następnie zadać decydujące ciosy - dodaje.

Reklama

Czy ruszyła łomżyńska "maszyna"? - Do każdego meczu pochodzimy z szacunkiem do przeciwnika, ale też jesteśmy pewni swoich umiejętności. Mamy nadzieję, że każde kolejne spotkanie będzie toczyło się po naszej myśli - mówi.

W niedzielę piłkarze mieli wolne. - Fajnie, bo jest czas na regenerację: basen, lekką siłownię, spacery z psem. Za chwilę mamy kolejne mecze. W środę przyjedzie do nas Victoria Sulejówek. Z kolei w niedzielę jedziemy do Białegostoku. Oby następny tydzień był równie udany jak ten właśnie się kończący - dodaje Karmański.

Reklama

fot. Gosiewski Fotografia

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości