Dzisiaj przy ul. Zjazd odbyła się konferencja prasowa w związku z półmetkiem kadencji zarządu Podlaskiego Związku Piłki Nożnej. Jego przewodniczący Sławomir Kopczewski i Łukasz Uściłowski prezes ŁKS-u Łomża podkreślili, że w dalszym ciągu liczą na tak dobrą, jak dotychczas współpracę pomiędzy związkiem a klubem, oraz miastem Łomża.
Swoją wdzięczność wyraził zarządzający ŁKS-em Łukasz Uściłowski, m.in. za pomoc w organizacji turnieju piłkarskiego Łomża Cup oraz za codzienną współpracę na linii związek – ŁKS.
– Nie będzie w tym odrobiny przesady. Telefon prezesa Kopczewskiego jest dla mnie dostępny siedem dni w tygodniu, praktycznie przez 24 godziny na dobę. Chciałbym z tego miejsca panu prezesowi podziękować, za to, że wspiera piłkę nożną w Łomży – mówił na konferencji prezes ŁKS-u Łomża.
Sławomir Kopczewski podkreślił, że udało się ustabilizować trudną sytuację finansową związku. Zwrócił też uwagę, że zarząd postawił na poprawę współpracy z samorządami, promocję i szkolenia młodzieży oraz naprawę finansów związku.
- Wprowadziliśmy program oszczędnościowy. Ograniczyliśmy wydatki. Zmieniliśmy siedzibę na mniejszą i tańszą. Szczegółowo analizowaliśmy zasadność wszystkich wydatków, które są przez nas podzielone. Zastaliśmy brak płynności finansowej, co udało nam się naprawić przez dwa lata – podsumował połowę kadencji Sławomir Kopczewski.
Po zmianie zarządu w Podlaskim Związku Piłki Nożnej zorganizowane zostały w Łomży mecze reprezentacji Polski do lat 15 i 16. W ubiegłym roku na stadionie ŁKS-u zagrała pierwsza reprezentacja Polski kobiet.
- Mam też jedną niespodziankę, która myślę, że w październiku odbije się dużym echem – tymi słowami zarządzający Podlaskim Związkiem Piłki Nożnej zapowiedział kolejny mecz pierwszej reprezentacji kobiet, który jesienią odbędzie się na łomżyńskim stadionie.
Sławomir Kopczewski w czerwcu 2016 roku zastąpił na stanowisku prezesa Podlaskiego Związku Piłki Nożnej Witolda Dawidowskiego, który sprawował tę funkcję od 16 lat.