Reklama

Łobodziński najszybszy na schodach w Pekinie [FOTO]

31/08/2017 05:58

Piotr Łobodziński zawodnik LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża udanie zainaugurował w stolicy Chińskiej Republiki Ludowej jesienny sezon startów na schodach. W sobotę 26 sierpnia Łobodziński wygrał bieg w Pekinie zaliczany do klasyfikacji Pucharu Świata oraz prestiżowego cyklu Vertical World Circuit. W chwili obecnej biegacz z Łomży jest liderem obu rankingów i znajduje się na najlepszej drodze do obrony mistrzowskich tytułów.

W sobotę ponad 1000 zawodników miało do pokonania dokładnie 2041 schodów, 82 piętra i 330 m w pionie. Meta usytuowana była na lądowisku helikopterowym na dachu pekińskiego drapacza chmur. Dotarcie na szczyt zajęło naszemu lekkoatlecie 10 min i 6 sek, czyli troszkę więcej niż przed rokiem gdy ustanawiał rekord trasy - 9:47 na pekińskich schodach. Niemniej, jak tłumaczył po biegu, rywale nie naciskali, więc nie było motywacji do maksymalnego biegu.

Wyniki:

Piotr Lobodzinski (POL) 10"06" Liangliang He (CHN) 10"39" Hongpeng Hao (CHN) 10"51"

- Jestem bardzo zadowolony z czwartego już zwycięstwa w Pekinie. Bieg ułożył się po mojej myśli. Ruszyłem mocno i objąłem prowadzenie, którego nie oddałem do mety. Do 30. piętra widziałem jeszcze za sobą rywali, ale później ślad po nich zaginął - opowiada Łobodziński. - Po zawodach w Pekinie udało mi się wreszcie po czterech latach wybrać na Mur Chiński. Dwa dni eksploracji niewyremontowanej, dzikiej, niszczejącej, ale klimatycznej części muru pozostanie na długo w pamięci. Cudowne widoki, brak turystów, polska kiełbasa z ogniska i noc na murze... było bajecznie. Zdjęcia nie oddają tych widoków o poranku. Może kiedyś uda się jeszcze tam wrócić - dodaje.

Reklama

Kolejne zawody z cyklu Pucharu Świata czekają na Łobodzińskiego na początku września w postaci Grand Prix Europy. Trzy biegi (sprinty) w trzy dni w trzech miastach: Wiedeń, Brno i Bratysława, 8-10 września.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama