Reklama

Łomża: Porażka ŁKS-u na własnym boisku [VIDEO]

16/05/2019 07:15

"Szybko, łatwo i przyjemnie!" - określiła Unia Skierniewice zwycięstwo nad Łomżyńskim Klubem Sportowym. Mecz zakończył się wynikiem 0-3, a wczorajsi przeciwnicy biało-czerwonych awansowali w ligowej tabeli.

Pierwsza bramka w środowym spotkaniu padła w 35. minucie. Zawodnik Unii Tomek Kolus strzałem z pola karnego wykończył podanie Adriana Pęgowskiego, zmieniając wynik na 0:1. Drugą bramkę zdobył Konrad Niedzielski, po rzucie rożnym, a na kwadrans przed końcem wynik ustalił Damian Warchoł, któremu udało się przechytrzyć bramkarza gospodarzy.

- Wynik 3-0 wysoki, no ale myślę, że zasłużyliśmy na co najmniej w tym meczu jedną bramkę, bo te sytuacje były w pierwszej połowie - mówił po meczu trener Robert Speichler.

Reklama

Unia wskoczyła na 3. miejsce w tabeli I grupy III ligi, a ŁKS 1926 Łomża niezmiennie zajmuje miejsce ostatnie. Na koncie biało-czerwonych wciąż jest tylko 7 punktów. Był to 24 przegrany mecz w tym sezonie, przy 2 wygranych i jednym remisie.  

- Ta młodość musi uczyć się niestety na własnych błędach - komentował po meczu szkoleniowiec biało-czerwonych, podkreślając, że błędy są pokazywane, a zawodnicy trenują, aby ograniczyć straty. - No niestety, dzisiaj w pierwszym składzie sześciu młodzieżowców było, swoje błędy muszą popełnić. (...) Za pół roku, za rok, za dwa to na pewno zaprocentuje. Zobaczymy tylko w której lidze - dodał.

Reklama

W najbliższą sobotę (18.05) Łomżanie zmierzą się na wyjeździe z Sokołem Aleksandrów Łódzki, czyli liderem ligowej tabeli. Sokół zgromadził od początku sezonu aż 60 punktów, wygrywając 18 i przegrywając tylko 3 mecze. 6 zakończyło się remisem.

ŁKS 1926 Łomża - Unia Skierniewice 0:3 (0:1)

Bramki: Kolus, Niedzielski, Warchoł.

 

zdj. ilustracyjne

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości