Warta Sieradz to już trzeci z zespołów debiutujących w rozgrywkach III ligi, jaki zagości na stadionie przy ul. Zjazd 18. Jednocześnie jest to czwarty i ostatni beniaminek, z jakim ŁKS 1926 zmierzy się w rundzie jesiennej. Jak dotąd mecze z nowicjuszami biało-czerwonym przyniosły 7 punktów. Jak będzie dzisiaj?
Warta Sieradz nie odbiega specjalne od wizerunku tegorocznego beniaminka III ligi. To znaczy nie wyróżnia się niczym specjalnym, nie ma wysokiej pozycji ani nadspodziewanie wielu punktów, jak choćby wyjątkowa z tego grona Victoria Sulejówek, która gościła na łomżyńskim obiekcie przed dwoma tygodniami. Wyniki Warty wskazują jednak, że z trójki słabych beniaminków jest najsilniejsza, bo pokonała zarówno GKS Wikielec, jak Tur Bielsk Podlaski. Ten ostatni aż 4:0.
Dla piłkarzy Warty dzisiejszy mecz jest bardzo ważny. Kto wie czy nie kluczowy w kotekście miejsca zajmowanego na koniec rundy jesiennej. Obecnie Warta z 12 punktami na koncie zajmuje 16. miejsce - najwyższe z trzech spadkowych. Jednak w przypadku wygranej z ŁKS-em, który wyprzedza ją o trzy punkty, z całą pewnością znajdzie się w tabeli nad naszą drużyną, bo ma lepszy bilans bramkowy, który w przypadku zwycięstwa jeszcze sobie poprawi i będzie lepsza w bezpośrednim meczu. A to, że ekipa Warty potrafi urywać punkty faworytom (tak, ŁKS uznajemy za minimalnego faworyta w tym meczu), jej zawodnicy pokazali przed tygodniem, remisując z Polonią Warszawa, której to sztuki biało-czerwoni nie zdołali dokonać.
Czy nasi piłkarze pozwolą odebrać sobie punkty? W ostatnich trzech kolejkach zdobyli ich 5 na 9 możliwych czyli nie jest tragicznie. Gra w ostatnich meczach też zaczęła się podobać. Trzeba jeszcze tylko poprawić miejsce w tabeli. To może przynieść zwycięstwo w dzisiejszym meczu z Wartą. Wbrew pozorom nie będzie to łatwe, a tzw. atut własnego boiska nie koniecznie jest dla ŁKS-u w tym sezonie prawdziwym atutem. Z 15 zdobytych punktów ŁKS wywalczył ich u siebie 7, a o jeden więcej na wyjeździe i to pomimo tego, że na wyjeździe nasi piłkarze zagrali o jeden mecz mniej niż w domu. W roli gospodarza stracili więcej bramek (11) niż w roli gościa (7). W obu przypadkach zdobyli tyle samo goli - po 6. Marwi ilość meczów przegranych na Z18 - aż cztery, podczas gdy wyjazdowych porażek było dwie.
Na szczęście statystyki fajnie się czyta, ale to nie one grają w piłkę. Robią to piłkarze, którzy dziś o 14.00 wybiegną na boisko. Zapraszamy więc na stadion przy ul. Zjazd 18 oraz na naszą transmisję z tego spotkania.