Niemal wszystkie lasy na obszarze kraju objęte są dziś (27.04) najwyższym stopniem zagrożenia pożarowego. Dotyczy to również terenu Nadleśnictwa Łomża.
W części terenów leśnych w kraju wilgotność ściółki mierzona o godzinie 9:00 rano spadła poniżej poziomu 10 proc. Lasy Państwowe informują, że gdy taka sytuacja utrzymuje się przez 5 kolejnych dni, nadleśniczy ma obowiązek wprowadzenia okresowego zakazu wstępu do lasów. Wprowadzone zakazy mają charakter okresowy i zostaną odwołane, gdy tylko zmniejszy się niebezpieczeństwo powstania pożaru.
Jeszcze wczoraj teren łomżyńskiego Nadleśnictwa oznaczony był na mapie zagrożenia pożarowego kolorem żółtym (zagrożenie średnie). Dziś jest to już kolor czerwony (zagrożenie duże). Czy lasy należące do Nadleśnictwa Łomża zostaną niedługo zamknięte? Na dzień dzisiejszy pracownicy podchodzą do tego tematu optymistycznie i nie przewidują takiej sytuacji. Nadzieję dają zapowiadane przez synoptyków opady deszczu, które mają pojawić się nad regionem w najbliższych dniach. Obecne prognozy mówią jednak o opadach słabych i przelotnych.
Od początku roku do 27 kwietnia lasy w Polsce płonęły 3672 razy. 906 pożarów odnotowano w lasach zarządzanych przez LP. W 42 proc. pożarów było to podpalenie.

Nieciekawie wyglądają również dane dotyczące stanu wody w Narwi. Wodowskazy w naszym regionie odnotowały dziś następujące wartości:
Nowogród - 55 cm (20.04, godz. 9:00 - 61 cm)
Ostrołęka - 77 cm (20.04, godz. 9:00 - 75 cm)
Piątnica/ Łomża - 100 cm (20.04, godz. 9:00 - 104 cm)
Wizna - 174 cm (20.04, godz. 9:00 - 184 cm)
