O sześć centymetrów przekroczył stan alarmowy poziom Narwi, mierzony przy moście w Piątnicy. Przez ostatnią dobę rzeka w tym miejscu podniosła się o dwa centymetry, tworząc malownicze, lecz niebezpieczne rozlewiska. Najgroźniejsza sytuacja panuje jednak w Nowogrodzie, gdzie woda zalewa drogę między Szablakiem a Jednaczewem.
Dziś o godz. 6.00 rano poziom Narwi w Piątnicy osiągnął 466 centymetrów- o sześć ponad stan alarmowy- podają hydrolodzy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W Wiźnie Narew ponad stanem alarmowym wznosi się aż na siedemnaście centymetrów. Na szczęście w tym miejscu woda zaczęła już opadać- przez minioną dobę ubyło jej trzy centymetry.
Dwunastu centymetrów do stanu krytycznego brakuje Narwi w Nowogrodzie, jednak to tam sytuacja jest najpoważniejsza.
-Woda zalewa drogę prowadzącą z Jednaczewa do Szablaka, niewykluczone, że podchodzi też pod zabudowania gospodarskie- mówi Wacław Sierpiński, zastępca szefa Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łomży. - W ubiegłym tygodniu w trybie pilnym mieliśmy spotkanie z włodarzami okolicznych gmin, uczulając ich na taką ewentualność. Gminy są jednak przygotowane, mają worki z piaskiem, a w razie konieczności są gotowe do przeprowadzenia ewakuacji- dodaje.
Zdaniem Sierpińskiego, taka sytuacja nie powinna jednak nastąpić. Wody w rzekach jest więcej, niż w ubiegłym roku. Jej stan, według specjalistów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, powoli się jednak stabilizuje.