Niczym po nitce do kłębka, od jednego samochodu wypełnionego kradzionymi przedmiotami- na melinę, na której znaleźli poszukiwanego listem gończym mężczyznę i 50 gramów amfetaminy, trafili policjanci. W sumie podczas jednej akcji zatrzymali pięć osób.
Na trop naprowadził funkcjonariuszy samochód, zaparkowany przy ul. Magazynowej. Mimo późnej pory- ok. godz. 3.00 nad ranem- przy aucie znajdował się 37-letni mężczyzna. Na widok policji rzucił się do ucieczki.
Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że samochód, przy którym został zauważony, wypełniony jest kradzionymi metalowymi częściami silników i akumulatorami. Przeszukując teren, policjanci zatrzymali też 27-letniego mieszkańca powiatu łomżyńskiego.
Obaj mężczyźni, dobrze zresztą znani policji, przyznali się też do do kilku innych kradzieży i włamań na terenie powiatu zambrowskiego.
- Ich łupem padały takie przedmioty jak sprzęt ADG, RTV, grzejniki oraz rozmaite części samochodowe- podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie.
Zatrzymani naprowadzili policjantów na ślad swojego trzeciego wspólnika, 22-letniego mieszkańca Zambrowa.
Mundurowi odwiedzili też mieszkanie jednego z zatrzymanych. Wizyta na melinie okazała się wyjątkowo owocna- policjanci zastali tam 27-latka, poszukiwanego listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Łomży i 26-letnią kobietę, przy której znaleźli 50 gramów narkotyków. Wstępne badania wykazały, że była to amfetamina.
Cała piątka została zatrzymana.