Tylko w lipcu doszło do 7 wypadków na przejazdach w naszym województwie. W związku z tym, a także z postępującą budową nowego połączenia kolejowego do Łomży, kolejarze przypomnieli o zasadach bezpieczeństwa.
Konferencja prasowa odbyła się na przejeździe w Śniadowie, gdzie przedstawiono ostatnie postępy prac inwestycyjnych na linii Śniadowo–Łomża.
– Po etapie zwożenia materiałów na inwestycję i pierwszych rozbiórek przeszliśmy już do kolejnego etapu. Jest on bardziej widoczny. Wczoraj zostały zainstalowane na stacji w Łomży trzy nowe rozjazdy. To będą pierwsze elementy nowej linii kolejowej, które już widać. Jednocześnie w Śniadowie wykonano specjalne koryto, którym pobiegnie łącznica od kierunku Białegostoku w kierunku Śniadowa. To około kilometr nowej linii kolejowej, która będzie miała bardzo istotne znaczenie w tym układzie torowym, ponieważ pozwoli na wjazd pociągów do Łomży bezpośrednio z linii z Łap, dzięki czemu nie będą musiały zmieniać czoła w Śniadowie – powiedział Tomasz Łotowski, rzecznik PLK S.A., zapewniając przy okazji, że termin zakończenia inwestycji nie jest zagrożony i że już w przyszłym roku zobaczymy pociągi w Łomży.
Reklama
Przy okazji kolejarze zwrócili uwagę na bezpieczeństwo na przejazdach. Tylko w ostatnim czasie doszło do kilku wypadków ze skutkiem śmiertelnym.
– W tym roku na terenie województwa podlaskiego doszło do 10 wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych. W samym lipcu doszło do 7 wypadków, w których zginęły 3 osoby. Apelujemy o przestrzeganie przepisów. Nie są one trudne. Każdy przejazd jest zabezpieczony odpowiednio do swojej rangi – przypomniał Tomasz Łotowski.
Większość wypadków spowodowana jest winą kierowców.
– Do najczęstszych błędów należy niezastosowanie się do znaku STOP, ignorowanie sygnalizacji świetlnej, przejeżdżanie pod zamykającymi się rogatkami czy też ich wymijanie – wymienił Zastępca Komendanta Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Białymstoku, Krzysztof Bednarski, wskazując, że zbliżając się do przejazdu kolejowego, należy zachować szczególną ostrożność.
Poprawie bezpieczeństwa służy między innymi akcja „Bezpieczny przejazd”.
– Na każdym przejeździe znajduje się taka naklejka. U góry jest numer statystyczny przejazdu – to numer linii kolejowej i kilometr danego przejazdu. Niżej są telefony, na które należy dzwonić w razie stwierdzenia awarii albo niebezpieczeństwa – wskazywał Marek Wierzbicki, zastępca dyrektora ds. eksploatacji w zakładzie linii kolejowej w Siedlcach, moderator akcji „Bezpieczny przejazd”.