Ponad 2.2 promila alkoholu miał w organizmie kierowca opla, który nocą jechał wężykiem w kierunku Szczuczyna, a jadący za nim bali się go wyprzedzić. W sobotę policjanci zatrzymali także kierowcę Mitsubishi, który również miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Według relacji Tomasza Krupy z KWP w Białymstoku, wczoraj po godz. 1.00 jeden z kierowców poinformował policję, że oplem za Popowem w kierunku Szczuczyna jedzie nietrzeźwy kierowca, a jadący za nim uczestnicy ruchu boją się go wyprzedzić, bo ten jedzie wężykiem. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę opla w Danowie pod Szczuczynem. Jak się okazało, 36-latek miał w organizmie ponad 2.2 promila alkoholu.
Podobnym wynikiem może "pochwalić się" 57-letni kierowca Mitsubishi, którego policjanci zatrzymali w sobotę około godz. 21.00 w miejscowości Ptaki w powiecie kolneńskim. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.