Dziś w nocy doszło do poważnego zdarzenia na obwodnicy Zambrowa. Na trasie S-8 relacji Warszawa - Białystok spłonęło dziewięć samochodów. Obwodnica po stronie nitki prowadzącej do Białegostoku została zablokowana.
Zdarzenie miało miejsce minionej nocy, kilkanaście minut po godz. 1.00. Przyczyny powstania pożaru ustalą zambrowscy policjanci. Aktualnie ruch na tej drodze odbywa się już płynnie, może być jednak konieczna wymiana części ekranów akustycznych, które zostały napalone.
Z żywiołem walczyło 25 strażaków z sześciu zastępów. Na skutek pożaru uległo całkowitemu zniszczeniu sześć samochodów, w tym ciągnik siodłowy, a także pięć barier ustawionych przy drodze. Częściowo spaliły się trzy auta.
W związku z pożarem na S-8 ruch wstrzymany był przez kilka godzin. Jak poinformował oficer prasowy KPP w Zambrowie asp.szt. Kamil Kowalczyk, aktualnie ruch odbywa się płynnie jednym pasem. Na miejscu zdarzenia wciąż pracują pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy usuwają uszkodzone bariery. Na czas prac GDDKiA na odcinku około 100 metrów zostanie postawione ograniczenie prędkości do 90 km/h.