Potroiła się wysokość odszkodowań, jakie mieszkańcy naszego regionu dostaną za straty spowodowane lipcowymi nawałnicami. W tej chwili na pomoc poszkodowanym przekazanych zostało już ok. 130 tysięcy złotych. Komisje powołane przez wojewodę podlaskiego cały czas pracują, niewykluczone więc, że obliczone straty będą jeszcze wyższe.
O pomoc i wypłatę odszkodowań do Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego zwróciło się już kilkadziesiąt osób z regionu. To mieszkańcy gmin Łomża, Śniadowo, Zambrów, Szumowo, Rutki, Wizna, Kołaki Kościelne oraz Hajnówka.
- Z konta Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego przekazano prawie 130 tysięcy złotych- przekazuje PUW w Białymstoku.
Odszkodowanie przyznane na jeden wniosek nie może przekroczyć 6 tys. złotych. Ze składanych wniosków wynika, że nawałnice niszczyły głównie dachy zabudowań i szczyty budynków. Uszkodzone są też więźby, krokwie, rynny i kominy.
W terenie pracuje ciągle kilkanaście komisji powołanych przez wojewodę. Niewykluczone więc, że suma odszkodowań, która i tak od początku lipca wzrosła już trzykrotnie, jeszcze się powiększy.